Człowiek pozytywny inaczej czyli jesienna chandra
Dodany 2009-10-02 | Wpis czytano: 14 razy |
0 głosów
| oceń
Jak każdemu człowiekowi zdarzają mi się dni lepsze i gorsze ale czasami zdarze mi się kilka takich dni pod rząd, w tedy jest już bardzo źle. Zazwyczaj staram się pozytywnie patrzeć na świat i tłumaczyć sobie wszystko co nie pozytywnego, na pierwszy rzut oka, mi się zdarza jako coś zwykłego i wcale nie takiego złego. Jednak moment, w którym czuje,że już każdy się ode mnie odwrócił a ja sama jestem winowajcą tego wszystkiego nie nastraja mnie pozytywnie. Dodatkowo jak na złość nie potrafię sobie nic racjonalnie wytłumaczyć tylko pogrążam się w otchłać rozpaczy jak to mówiła Ania z Zielonego Wzgórza. Jedyne pocieszenie w tym, że po takich dniach są lepsze, chciałabym przeczekać to w jaskini jak niedzwiedzie zimę... Cuż każdy jest tylko człowiekiem a chandra jesienią to rzecz normalna. Najśmieszniejsze jest jednak to, że dopiero co pisałam o złotej jesieni a ta, która obecnie jest za oknem z pewnością taka nie jest. To jakaś złośliwa odmiana, z wichurami i strugami deszczu i szarymi chmurami...
Aktualizowano: 2009-10-02 11:16:42

Refleksje
Dodaj swoją refleksję