Święty Tomasz Becket z Canterbury i współcześni pielgrzymi
Dodany 2009-07-20 | Wpis czytano: 66 razy |
0 głosów
| oceń
Wróciłem z Canterbury. Opatrzność kieruje całym moim życiem. Byłem pielgrzymem i uczniem w Pilgrims Summer Courses dla nauczycieli. Przez dwa tygodnie miałem przed oczami katedrę wyrastająca ponad miasto. Spotkałem pielgrzymów, którzy ciągle przybywają do grobu świętego, choc nie tak licznie jak przed wiekami. W mojej grupie dla nauczycieli ze szkół podstawowych było 5 Hiszpanek i 1 Holenderka. Camino przez cały rok widzi przez okna swojej szkoły setki pielgrzymów ciagnących do Santiago de Compostella. Jestem pielgrzymem, "dopokąd idę", jak napisał Cyprian Norwid w swoim wierszu "Pielgrzym". Mogłem Anglikom, Hiszpanom i przedstawicielom innych nacji, rozdawać folder o pomyśle naszej szkoły na Rzeczpospolitą Norwidowską. Z Camino rozumielismy się bez słów. Ona także była przed ponad 20 laty w Taize, a jej wujek ksiądz, był sekretzram biskupa. Ponad 50 zdjęć z Canterbury i campusu Uniwersyteckiego (University of Kent) jest dostępnych na www.strachowka.blogspot.com
Aktualizowano: 2009-07-20 18:40:52

Refleksje
Dodaj swoją refleksję